Lody dla ochłody
Malinki, bananki, śmietanka i mleczko i… pojemniczki na lody.
Tego dnia te składniki grały pierwszą rolę!
Już sam pomysł sprawił, że dzieci w kilka minut były gotowe do działania.
Dziewczynki kroiły, pozostałe dzieci z niecierpliwością zaglądały do kuchni podpatrując starsze koleżanki jak im idzie.
Co dało się zauważyć… po każdej wizycie dzieci, owoców było mniej .. jak to się działo, że znikały czyżby magia???
Przyrządzanie lodów okazało się bardzo proste, więc większość czynności dziewczynki wykonały bez pomocy. Podpytując tylko co kilka chwil „co teraz?”.
Gdy lody znalazły się w zamrażarce zaczęło się wielkie odliczanie… które trwało do wieczora!
Uparte te lody!!! Oj bardzo! Kazały tyle na siebie czekać!





